PROPOZYCJE PRACY Z DZIECKIEM-6-cio letnim

 

Nauczanie zdalne od 22.06 – 25.06. 2020

 

Poniedziałek:  ,,Nadchodzi  lato”

 

- Rytmiczna rozgrzewka w podskokach - https://www.youtube.com/watch?v=Zg7pCZOtMXo 

- Kończenie rysunków według wzoru – Karta pracy nr. 4 str. 89

- Słuchanie tekstu i rozmowa – Karta pracy nr. 4 str.90 -91

  • Co dzieje się latem w przyrodzie?

  • Za co lubię lato?

- Ćwiczenia nóg – Wbiegamy do wody.

Dzieci biegają do przodu i do tyłu z wysokim unoszeniem kolan.

- Podskoki – Zanurzamy się w wodzie.

Dzieci wykonują obunóż w miejscu kilka sprężystych podskoków, a potem przysiad podparty.

- Ćwiczenia tułowia – Łódki na falach.

Dzieci siadają skrzyżnie, wykonują małe skłony boczne z jednej strony na drugą – łódki kołyszą się na małych falach. Potem wykonują głębsze skłony – duże fale, uderzają rękami z boku o podłogę, naśladują głosem uderzanie fal o burtę łódki: chlup, chlup…

- Czytanie zdań- Karta pracy : Czytam, piszę, liczę str. 96

- Dobieranka sylabowa – Wyprawka plastyczna.

Dzieci dostają wyrazy podzielone na sylaby. Układają wyrazy – kolega, woda, biedronka, zabawa, piasek, motyl i przyklejają je na kartkach.

- Czytanie tekstu o latawcu -  książka str. 93

-  Latawiec z papieru -  https://www.youtube.com/watch?v=BsPq7AWQq7k

- Dowolne zabawy na świeżym powietrzu. 

 

Wtorek:    ,,Święto taty” – 23 czerwca

-Słuchanie wiersza,, Tato” – B. Forma

Mój tatuś jest wspaniały

Na lody mnie zabiera.

Ma dla mnie czasu wiele,

przed mną świat otwiera.

  Z nim czuję się bezpiecznie,

 bo mój Tatuś przecież.

 I dla mnie przyjacielem,

 jest najlepszym na świecie.

- Rozmowa na temat wiersza:

  • Za co kocham swojego tatusia?

  • Kim jest dla mnie tato?

 

- Zaprowadź dzieci do rodziców zgodnie z kodem.

 

https://przedszkouczek.pl/wp-content/uploads/2020/04/KodowanieRodzina.jpg

- Zabawy przy piosence - ,,Tato już lato” -   https://www.youtube.com/watch?v=6fh_Ioz9Gn8 

"Tato już lato" 

 

Ref: Tato już lato
będziemy znów jeść lody
Tato już lato
kup bilet do przygody
Tato już lato
będziemy boso chodzić
Tato już lato
już brodę zgolić czas

1. Gdy ciepły dzień, to nawet leń na spacer chciałby iść
Już pora wstać i pobiec w świat
A tata jeszcze śpi
Chcę lody jeść, na drzewo wejść
i z góry patrzeć w dół
Zeskoczyć w piach
i chociaż raz przeskoczyć z tata rów

Ref: Tato już lato
będziemy znów jeść lody
Tato już lato
kup bilet do przygody
Tato już lato
będziemy boso chodzić
Tato już lato
już brodę zgolić czas

2. Gdy ciepły dzień, popływać chcę
Przez słomkę wodę pić
Na piasku spać i trawę rwać
Do lasu z tatą iść
Maliny jeść, jagody też
W kałuży szukać żab
Tu rośnie grzyb, tam ślimak śpi
Na głowę chrabąszcz spadł
Ref: Tato już lato
będziemy znów jeść lody
Tato już lato
kup bilet do przygody
Tato już lato
będziemy boso chodzić
Tato już lato
już brodę zgolić czas

- Życzenia dla taty:

Na dzień Ojca mam życzenia,

bo to nie jest bez znaczenia.

Jesteś dobry dla mnie – Tato.

Chcę Ci podziękować za to.

Wspierasz mnie od urodzenia,

więc się nigdy już nie zmieniaj.

- Wykonaj laurkę   dla swojego taty.

 

https://i.pinimg.com/564x/31/b4/fb/31b4fbe607d192e3b8d1eb0122427c72.jpg

 

Środa:   i    Czwartek:   ,, Wspominamy rok w przedszkolu”

- Układanie puzzli – truskawki – (wyprawka plastyczna).

- Wspominamy rok w przedszkolu – Książka str. 94, 95, 96

-  Zabawa ruchowo – naśladowcza ,,Jedzie pociąg”   https://www.youtube.com/watch?v=3g8KiY1WV8E 

- Czytanie nazw stacji -  Karta pracy nr.4 str. 92, 93, 94

- Odgadnij nazwy obrazków przestawiając litery -  podpisz rysunki.

 

https://i.pinimg.com/564x/94/8e/f2/948ef2f08a06431e10138f657a7ff864.jpg

Zabawa : dwa  przysiady, obrót, skok,https://www.youtube.com/watch?v=fKECl8F-rCY

-  Utrwalamy dodawanie i odejmowanie - pokoloruj obrazek według kodu:

- Zabawa: Dokończ zdania.

Rodzic rozpoczyna zdanie, a dziecko je kończy:

W przedszkolu bardzo lubiłam /em …..

Moim najlepszym kolegą/koleżanką był/a……

Miło będę wspominał/a…..

- Narysujcie najprzyjemniejsze wydarzenie z przedszkola.

 

- Dobierz wyraz   do obrazka – możesz połączyć używając kolorów.

https://i.pinimg.com/564x/67/a0/44/67a044170ada2b1842067e7bb42bcdcb.jpg

- Letnie zabawy -  https://www.youtube.com/watch?v=16M84KkyXrU

 

- Pokoloruj  stonogę  wg. polecenia.

http://www.brzeczychrzaszcz.pl/wp-content/uploads/2018/06/sylaby-1024x673.png




- Połącz literki tak, aby utworzyły wskazany wyraz.

https://i.pinimg.com/564x/3b/81/f7/3b81f72981c6dd5ca2fec7341d69e100.jpg

- Dowolne zabawy na świeżym powietrzu. 



Piątek:     Nadszedł czas pożegnania.

 

-Ćwiczenia ortofoniczne:

https://i.pinimg.com/564x/06/04/03/060403e678f1dbf7c223c17f2916e3cb.jpg

- Rozwiąż rebusy:

https://i.pinimg.com/564x/d7/69/cd/d769cd869b556ff8fbe825ac3b6be13f.jpg                   

- Ćwiczenia grafomotoryczne - rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej.

 

https://i.pinimg.com/564x/bf/64/02/bf640217e00e4dc92ed83874c0be2c2c.jpg

- Odwzoruj kwiatek:

 

https://i.pinimg.com/564x/41/b0/10/41b0101eea84e4a8e0a2b681bd4e48bc.jpg

- Zabawa: Utrwalamy  figury geometryczne.

Rysujemy w powietrzu kształty figur (rysując kwadrat i prostokąt wyraźnie zaznaczamy różnicę), a zadaniem dziecka jest odgadnąć co to za figura.  

 

- Pokoloruj obrazek dobierając sobie kolory:

                     https://i.pinimg.com/564x/52/6e/ad/526ead006f14a468f548b931a9638501.jpg

 

- Pamiętamy o bezpieczeństwie podczas wakacji –

https://www.youtube.com/watch?v=YZOw6JvT5Ug 

 

- Co możemy robić w czasie wakacji?

 

https://i.pinimg.com/564x/45/4c/4d/454c4defe68379dbec7ad52ddb266e0a.jpg



Drogie Dzieci

 

Smutno w serduszku każdemu z nas.

Żegnać przedszkole przyszedł nam czas.
Wszystkie zabawki zostały tam,
Gdzie już dostępne nie będą Wam.
Przed Wami szkoła, nauki czas,
Z żalem żegnam dziś wszystkich Was.




 

Nauczanie zdalne od 15.06 – 19.06. 2020r

 

Poniedziałek:    ,,Zabawy na podwórku”

- Ćwiczenia w łączeniu dwóch zdań.

Wypowiadamy pierwszy człon zdania złożonego i spójnik, a dzieci dopowiadają drugi człon, pasujący do niego.

Wyjdę na podwórko, gdy ……(będzie ciepło).

Chciałam narysować słońce, ale …..(nie mam żółtej kredki).

Pomogę mamie, bo ….(się zmęczyła).

-Ćwiczenia poranne  ( do wykorzystania przez cały tydzień).

  • Zabawa orientacyjno -  porządkowa ,, Dzieci na zaczarowanej łące”

Dzieci swobodnie poruszają się . Gdy usłyszą hasło – Dzieci zaczarowane – przyjmują pozycję zwierzęcia, jakie można spotkać na łące i poruszają się jak ono np.: bocian, żaba, motyl. Na hasło Dzieci odczarowane  - znów poruszają się swobodnie.

  • Ćwiczenia tułowia - ,,Kwiaty na letniej łące”

Dzieci w siadzie klęcznym podpartym, głowy mają położone na kolanach. Na hasło Kwiaty rosną, wykonują powolny wyprost tułowia i głowy oraz unoszą ręce o góry.

Na hasło Kwiaty więdną, powracają do pozycji wyjściowej.

  • Ćwiczenia mięśni grzbietu – Ślimaki.

Dzieci w leżeniu przodem, mają wyprostowane i złączone nogi. Na hasło Ślimak, pokaż rogi – unoszą  głowę i ręce nad podłogą, a następnie przykładają zwinięte w piąstki dłonie do skroni. W czasie  tego ćwiczenia łokcie są uniesione w  górę. Na hasło  Ślimak, schowaj rogi – opuszczają ręce i głowę i chwilę leżą swobodnie na dywanie.

  •  Marsz – Spacer po letniej łące.

Dzieci maszerują po obwodzie koła, jednocześnie wykonując głębokie wdechy i wydechy.

- Rysowanie tego, z czym kojarzą się wakacje – Karta pracy: Czytam, piszę, liczę str. 94

- Słuchanie opowiadania S. Karaszewskiego ,, Zabawy na podwórku”

Był sobie ogród, o który nikt nie dbał. Zapuszczony, dziki ogród pełen niebezpiecznych zasadzek, a w nim górki, dołki, wysypiska gruzu, kamieni i śmieci. Tu i ówdzie rosły drzewa, które aż prosiły się o dobrego ogrodnika. Gałęzie uschnięte, połamane, sterczały niebezpiecznie na wszystkie strony i zaczepiały przechodniów, strasząc podrapaniem. Wszędzie bujnie  rozpleniły się różne krzaki, a najgęściej – te kolczaste. Dzikie jeżyny, dzika róża, akacje, tarnina. Był to pełen chrustu raj dla drapichrustów! Aż pewnego dnia pojawił się wysoki płot, który szczelnie ogrodził dziki ogród. Zza płotu dochodziły odgłosy pracy potężnych maszyn budowlanych. Trwało to aż do maja, gdy wysoki płot rozebrano, zastępując go niskim, kolorowym płotkiem ogrodowym. Na słupie przy furtce zamykanej na skobelek wisiała tabliczka z napisem: UWAGA! PRACE  BUDOWLANE.  WSTĘP  WZBRONIONY! A nad furtką napis: PLAC  ZABAW z dopiskiem: ZAPRASZAMY  OD  CZERWCA.

Przez te kilka miesięcy plac zmienił się nie do poznania. Wyparowały sterty gruzu, kamieni                  i wysypiska śmieci. Zniknęły górki i dołki, przystrzyżono kolczaste krzaki. Drzewa, starannie okrzesane, nie straszyły już połamanymi gałęziami i suchymi konarami. Korony drzew, do niedawna rozczochrane i postrzępione, otrzymały nową fryzurę. Jakby wyszły prosto z salonu fryzjerskiego. Z wdzięczności za zainteresowanie i opiekę, drzewa okryły się zielonymi liśćmi     i pachnącymi kwiatami. Bujnie rozkwitły białe i liliowe bzy. Wokół kolczastych akacji roiło się od pszczół. Zbierały aromatyczny nektar na miód akacjowy. W ostatnich dniach maja trwały prace porządkowe. Spychacz równał teren. Koparka wielką łyżką drążyła dół na piaskownicę. Jedna wywrotka przywiozła i wysypała piasek do piaskownicy. Inna rozsypywała żwir na alejkach, po których jeździł walec. Gdy plac był już wyrównany, piaskownica napełniona piaskiem, a żwir na alejkach ubity, przyjechały ciężarówki z  zabawkami ogrodowymi. Panowie w kombinezonach wyładowali z ciężarówek mnóstwo kolorowych części. Postawili część na placu, wzięli w ręce duże klucze i wielkimi śrubami poskręcali części w całość. Na oczach dzieci stawały na placu drabinki, domki ogrodowe, zjeżdżalnie, huśtawki, karuzele                i ławeczki. Gdy panowie skończyli montaż zabawek, osadzili je głęboko w ziemi, żeby się nie poprzewracały. A potem ze słupa przy furtce zdjęli napis: PRACE  BUDOWLANE                               i przykręcili tablicę z napisem:  REGULAMIN   KORZYSTANIA  Z  PLACU   ZABAW.

Pierwszego czerwca była piękna, słoneczna pogoda. Prawie jak w lecie. Powietrze przesycał aromat kwiatów akacji. A gdy kwitną akacje, niedługo będą wakacje! Z placyku zabaw zniknęły  maszyny budowlane i ciężarówki. Odjechali też panowie w kombinezonach.                       W słońcu błyszczały nowiutkie zabawki ogrodowe. Zjeżdżalnie zachęcały do zjazdów. Drabinki kusiły do wspinaczki. Huśtawki, czekając na dzieci, same lekko kołysały się na wietrze. Karuzele nie mogły się doczekać, kiedy ktoś zacznie je obracać. Piaskownice zapraszały do budowy zamków z piasku i stawiania babek. A dzieci stały onieśmielone przed furtką i podziwiały wspaniały widok. 

- Jak myślisz, można wejść? – zapytał Michał.

- Wszystko gotowe, to chyba można! – odpowiedział Rysiek.

Dzieci ostrożnie poruszyły furtką, odciągnęły skobelek – plac zabaw był otwarty! I zaczęła się zabawa! W miarę jak słońce wędrowało w górę, przybywało dzieci. Ustawiały się kolejki do zjeżdżalni, huśtawek i karuzeli. W piaskownicy zrobiło się tłoczno, na szczęście miejsca                         i piasku starczyło dla wszystkich chętnych. Starsze dzieci pilnowały porządku. Jeden                             z chłopców rozpędził się i chciał wjechać przez furtkę na rowerze.

- Ej, ty, zatrzymaj się!- zawołał Michał. – Na rowerkach nie wolno!

- A kto mi zabroni? – opierał się chłopiec.

- Ja, bo znam regulamin! Zobacz – na tablicy obrazek – przekreślony rower! To znaczy, że na placu zabaw nie wolno jeździć na rowerze! A dlaczego? Dlatego, bo nie wolno, bo łatwo kogoś potrącić! – tłumaczył Michał. – Jeśli chcesz jeździć, to nie tutaj, a jeśli chcesz się bawić na placu, to postaw rower przy ogrodzeniu. Dziewczynka prowadziła pieska na smyczy. Gdy otwierała furtkę, Zosia zagrodziła jej drogę.

- Z pieskiem nie wejdziesz!

- Ale on jest grzeczny ! – upierała się dziewczynka.

-Może i grzeczny, ale są dzieci, które boją się psów. A poza tym – może nabrudzić.

-No to posprzątam!

- Z pieskiem nie wolno, widzisz ten obrazek? Zosia pokazała rysunek przekreślonego psa. – Piesek poczeka za furtką!

Dwaj chłopcy kopali piłkę.

-  Hola, hola! – zawołała Zosia. – Chcecie grać w takim tłumie? Nie ma mowy! Grajcie tam, gdzie jest pusto, najlepiej na  boisku! Na plac zabaw wjeżdża chłopiec na wózku inwalidzkim, z nogą w gipsie.

-Uwaga, uwaga, bo jedzie łamaga! – krzyknął jeden z piłkarzy, wspinając się na drzewo.

-Słuchaj no – krzyknęła Zosia – uważaj, co mówisz! Tak, tak, nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku! Tobie też może się coś przytrafić! W tym momencie gałąź drzewa złamała się                           i chłopiec spadł na ziemię.

- Au, boli!- jęczał, rozcierając bolący pośladek.

- Twoje szczęście, że nic sobie nie uszkodziłeś! Ale złamałeś gałąź i złamałeś zakaz! Zosia pokazała rysunek na tablicy. – Nie wolno niszczyć roślin! A teraz nie płacz, nic się nie stało!

Lepiej pomóż osobie niepełnosprawnej, która nie miała takiego szczęścia! Chłopiec dołączył do grupy dzieci pchającej wózek inwalidzki. Razem podtoczyli wózek pod huśtawkę.

- Inwalida huśta się bez kolejki! – zawołali.

- Nie jestem inwalidą. Za miesiąc zdejmą mi gips!

-To za miesiąc nie będziesz inwalidą. Ale teraz jesteś! Pomogli chłopcu z nogą w gipsie wsiąść na huśtawkę i huśtali go delikatnie, by przypadkiem nie spadł i nie złamał sobie czegoś jeszcze. A potem posadzili go na karuzeli i kręcili, ale nie za szybko, tak, by nie zakręciło mu się w głowie. Tymczasem na zjeżdżalni zrobił się okropny bałagan. Dzieci nawzajem się popędzały, zjeżdżały jedno za drugim, popychały się albo próbowały wchodzić pod górę tam, gdzie inne jechały w dół.- Tak nie wolno! Wchodzi się po drabince, a zjeżdżalnią tylko się zjeżdża! – zawołał Adaś, gdy jedno z dzieci uparło się wchodzić po pochylni. Razem z Zosią zaprowadzili porządek na placu zabaw. A w piaskownicy nikt się z nikim nie kłócił, nikt nikogo nie popychał. Cicho  pracowały małe koparki, wywrotki, ciężarówki , spychacze                       i walce. 

- Co robicie? – spytała Zosia. – Budujemy nowy plac zabaw dla naszych zabawek! – - 

- Rozmowa na temat opowiadania.

  • Co się stało z zaniedbanym ogrodem?

  • Jak wyglądał plac po przeróbce?

  • Czego nie wolno było na placu? Gdzie to było zapisane? W jaki sposób?

  • Kto pilnował porządku?

- Karta pracy: Czytam, piszę, liczę, str. 95

- Jeśli możliwe – zabawy na placu zabaw.

 

Wtorek:    ,,Wakacyjne plany”

- Dobieranka sylabowa  (Wyprawka plastyczna)

Dzieci dostają wyrazy podzielone na sylaby. Układają je i przyklejają na kartce (wakacje, korale, owoce, lato, jezioro, trawa)

- Kolorowanie rysunku – Karta pracy nr.4 str.80

- Słuchanie opowiadania S. Karaszewskiego  ,,Wakacyjne plany”

Z początkiem czerwca rozkwitły akacje. Cudowny zapach białych kwiatów akacji zwabił tysiące pszczół krążących wokół drzew brzęczącą chmurą. Zbierały pyłek i nektar kwiatów na pyszny miód akacjowy. Sześciolatki, dla których były to już ostatnie dni w przedszkolu, myślały o swoich przyszłych szkołach. Niektóre z radością, inne z lekkim niepokojem.

Szkoła, szkoła – ale wcześniej są wakacje.

-Jadę do krainy Wielkich Jezior – powiedział Bartek. – Mama i tata mają żaglówkę i wyruszymy w długi rejs po jeziorach. Będziemy łowili ryby, rozpalali ognisko na brzegu, smażyli ryby i piekli kiełbaski. A wieczorem dobijemy do przystani i prześpimy się w namiocie na polu namiotowym. 

-Ja też kiedyś byłem nad jeziorami – wtrącił  Tadek. – Ale nie chciałbym tam jechać. Wszędzie tłok, pełno żaglówek, kajaków, motorówki i skutery wodne prują jak szalone. Zostawiają smugi spalin i plamy na wodzie. Brzegi jezior błotniste i pozarastane trzcinami. Na żaglówce cały czas trzeba siedzieć spokojnie, bardzo łatwo wpaść do wody. Ja wolę ciszę, spokój, gdzie mogę posłuchać śpiewu ptaków i rechotania żab. Jadę do wujka, do leśniczówki. Razem z wujkiem i ciocią będę poznawał zwyczaje zwierząt leśnych. Będziemy rozpoznawać tropy różnych zwierząt. Będziemy zbierać rogi zgubione przez rogacze, samce  saren, jelenie, łosie            i daniele. Wujek nauczy mnie rozpoznawać drzewa po liściach, kwiatach, nasionach                           i kształcie koron. A z ciocią będziemy zbierać różne zioła, suszyć je. Zioła to naturalne lekarstwa. Ciocia jest doświadczoną zielarką i wie, które rośliny na co pomagają.  

- A ja pojadę nad morze – powiedziała Ania. – Będziemy kąpali się w morzu, opalali na piaszczystej plaży, razem nazbieramy ładnych kamyków, muszelek, żółtych i brązowych bursztynów. A potem będziemy kopać w piasku dołki, budować zamki, które przyozdobimy kamykami i patykami. Muszelki i bursztyny zbierzemy do pudełka, to będzie nasza wakacyjna pamiątka. 

- to prawda, morze jest piękne – dodał Grzesiek. – Ale bardzo kapryśne. I plaże wspaniałe piaszczyste. Pod warunkiem, że nie wieje wiatr. Bo wtedy piasek jest wszędzie: w ubraniu, włosach, oczach. Woda w Bałtyku  przeważnie jest bardzo zimna, a nawet lodowata. Nie da rady się kąpać. Można co najwyżej zamoczyć nogi, a potem szczękać zębami. A kiedy jest wysoka fala, to nawet nie wolno zbliżać się do wody. 

- A ja pojadę z rodzicami w góry – powiedziała Zosia. Rodzice zabierają rowery górskie. Będziemy jeździć po szlakach rowerowych, a tam gdzie, nie da się dojechać na rowerze, pójdziemy pieszo z kijkami i plecakami, aż do schroniska i jeszcze dalej, na sam szczyt góry, skąd są piękne widoki.

- Góry są bardzo niebezpieczne. Pełno przepaści, można spaść i się połamać. Gdy wieje halny, łamie drzewa, świerki się przewracają. Pogoda szybko się zmienia. Nawet w słoneczny dzień może zaskoczyć burza. A wtedy – walą takie pioruny, że nie wiadomo, gdzie się skryć!

- A ja pojadę do babci i dziadka na wieś – powiedziała Helenka. – Może nie ma tam jezior, morza ani gór, ale jest za to piękna, czysta rzeka, nie za szeroka i płytka, piaszczyste plaże, którymi jeśli ktoś chce – może spacerować kilometrami. Można płynąć z prądem w pontonie albo w kajaku, albo w łódce – jak kto chce. I jest las – a w nim sarenki, lisy, zające, a nawet widziałam łosie! – Na wsi strasznie nudno! – wybrzydzał Filip. – Nie ma kina, placów zabaw, mało dzieci, nie ma się z kim bawić. Trzeba uważać na kundle, które biegają wszędzie i tylko patrzą, żeby ugryźć w nogę. Nie można się od nich opędzić. Na łąkach pasą się krowy i konie, które brzydko pachną, brudzą, trzeba uważać, żeby w coś nie wdepnąć!

- A w mieście jest lepiej? – żachnęła Kasia. – Po trawniku biegają psy i też brudzą! A nie każdy właściciel po nich sprząta! A samochody? Taki ruch, że nie ma jak przejść przez ulicę! Trąbią, wymuszają pierwszeństwo, pędzą jak szalone, setką albo i szybciej. I wszędzie spaliny! Udusić się można! 

- W mieście wcale nie jest źle! – powiedział Rysiek. – W mieście jest co robić! Wystarczy wyjść na podwórko – jest plac zabaw, można pojeździć na hulajnodze lub deskorolce! Zawsze można spotkać kolegów, koleżanki! Można spacerować chodnikiem i oglądać wystawy sklepów! Jak jest gorąco, można pójść na basen. Wyjeżdżam na wakacje na działkę, ale chyba wolałabym zostać w domu, w mieście!

Dzieci opowiadały o swoich wakacyjnych wyjazdach, o podróżach i atrakcjach, jakie na nie czekają. Rozgorączkowane, przerywały sobie nawzajem, przekrzykiwały się jedno przez drugie. Tylko jedno dziecko, Krzyś, stał z boku, przysłuchiwał się, ale nie powiedział ani słowa. Miał smutną minę i łzy szkliły mu się w oczach.

- A ty, Krzysiu, gdzie pojedziesz na wakacje? – spytała Helenka.

- Ja nigdzie nie pojadę – powiedział Krzyś i się rozpłakał.

Dzieci umilkły. Podeszły do Krzysia i zaczęły go pocieszać. Żeby ci nie było smutno, będziemy wysyłać pocztówki. I będziemy dzwonili, żeby opowiedzieć, jak jest na wakacjach!                                I przywieziemy ci pamiątki z naszych podróży. I opowiemy ci, gdzie byliśmy, co robiliśmy                    i narysujemy ci obrazki z naszych podróży.  I będziesz się czuł, jakbyś był z nami! Krzyś rozpromienił się. W lecie, zostanie w domu, ale jednocześnie będzie tam, gdzie jego przyjaciele. Wakacje jego kolegów i koleżanek będą jego wakacjami.

- Rozmowa na temat opowiadania:

  • Gdzie wybierał się Bartek z rodzicami?

  • Co mieli tam robić?

  • Gdzie miał spędzić wakacje Tadek?  Co miał robić w leśniczówce?

  • Co Ania zamierzała robić nad morzem?

  • Co Zosia planowała z rodzicami robić w górach?

  • Kto miał spędzić wakacje na wsi?

  •  Co Helenka mogła tam robić?

  • Gdzie wybierał się Krzyś?

  • Co postanowili jego przyjaciele?

- Karta pracy nr. 4 str. 81

- Zabawa ruchowo – naśladowcza W górach, w lesie czy nad morzem?

Dzieci poruszają się po pokoju odpowiednio do dźwięków tamburynu ( marsz, bieg, podskoki). Na przerwę w grze zatrzymują się i naśladują czynności, jakie mogą wykonać                  w miejscu , którego nazwę podamy ( morze, las, góry, wieś, miasto..)

-Czytanie wiersza i nazw czynności – Książka str. 90 – 91.

 

Środa:   ,, Nasze  wędrówki”

- Zabawa ruchowo - naśladowcza z zapamiętywaniem pt ,,Morze Bałtyckie"
https://www.youtube.com/watch?v=SbYFVRbtr9Q

- Zabawa pantomimiczna – Odgadnij, co będę robił podczas wakacji.

Dzieci naśladują czynności, które można wykonywać podczas letniego wypoczynku. My próbujemy odgadnąć o jakie czynności chodzi.

- Karta pracy nr.4 str.82 - 83

- Wakacyjny wypoczynek – praca plastyczna.

Wykonanie obrazka przedstawiającego miejsce , w którym dzieci chciałyby wypoczywać podczas wakacji.

- Licz i koloruj:

 

      Ілюстрації "РОЗМАЛЬОВКИ ТАБЛИЦЯ ДОДАВАННЯ"

- Zabawa ruchowo – naśladowcza - W górach, w lesie czy nad morzem?

 

 Czwartek: ,,Co zabierzemy na wakacje”?

 

- Zabawy z rymowanką.

Wakacje, wakacje

to wspaniały czas-

czeka na nas morze,

góry, rzeka, las.

Dzieci mówią rymowankę, dzieląc słowa na sylaby i rytmicznie klaszcząc.

- Książka str.92

- Zabawy przy piosence - ,,Wesołe wakacje”

- Zabawy patyczkami – ćwiczenia w liczeniu.

Dzieci dostają po 10 patyczków w trzech kolorach , cyfry i znaki.

  • Układają przed sobą patyczki według kolorów, a pod nimi działanie, które to ilustruje

np.; dziecko dostało 6 patyczków niebieskich, 3 patyczki zielone i 1 żółty. Układa działanie:

    6 + 3 + 1 = 10 

  • Potem dzieci odkładają wymienioną liczbę patyczków( mówimy ile ma odsunąć np. 3)                     i układają działanie;

     10  - 3 = 7

  • Symulują za pomocą patyczków sytuacje podawane przez nas:

np.: Podajemy treść zadania: Mama miała 8 jabłek, 4 jabłka dała babci. Ile jabłek zostało mamie?

Dzieci układają przed sobą 8 patyczków, 4 odsuwają i układają działanie: 8 – 4 =4

następnie udzielają odpowiedzi: Mamie zostały 4 jabłka.

- Karty pracy nr. 4 str. 84 -85.

- Zabawa – Co zabieramy na wakacje?

Dzieci maja odczytać wyrazy, które są przydatne na wakacjach i połączyć z plecakiem:

 lupa   ,latarka,   sanki,   piłka,  koc,  łopatka,   wiaderko,   materac,  ławka,

Plecaki turystyczne Puma - Ceneo.pl  

 

 Piątek:    ,,Wakacyjne rady”

- Zabawa ruchowa: ,,Moja piłka robi tak”

Dzieci naśladują ruchy piłki. Gdy podrzucamy piłkę nisko, dzieci podskakują tuż nad podłogą w miejscu. Gdy podrzucamy piłkę wysoko – dzieci wysoko podskakują w miejscu. Kozłujemy piłkę dookoła siebie – dzieci podskakują z nogi na nogę wokół własnej osi.

Spacerujemy po pomieszczeniu, odbijając piłkę – dzieci poruszają się, skacząc na dwóch nogach.

- Słuchanie wiersza W. Badalskiej-  ,,Wakacyjne rady”

Głowa nie jest od parady
I służyć Ci musi dalej
Dbaj więc o nią i osłaniaj,
Kiedy słońce pali.

Płynie w rzece woda,
Chłodna, bystra, czysta.
Tylko przy dorosłych
Z kąpieli korzystaj

Jagody nieznane,
Gdy zobaczysz w borze,
Nie zrywaj! Nie zjadaj,
Bo zatruć się możesz.

Biegać boso – przyjemnie,
Ale ważna rada:
Idąc na wycieczkę
Dobre buty wkładaj.

- Rozmowa na temat wiersza: 

  • O czy należy pamiętać gdy świeci słońce? Gdy chcemy się wykąpać?

  • Dlaczego  sami nie zrywamy jagód?

  • Po co nam dobre buty?

-  Bezpieczne wakacje, bajka - https://www.youtube.com/watch?v=0iidgRGFl60

- Karta pracy nr. 4 str.86 – 87

- Nauka piosenki - ,,Wesołe wakacje”

https://soundcloud.com/user-956760406/33-weso-e-wakacje-s-i-muz-d-i 

  1. Ruszył już pociąg nasz, mknie po torach,
    a za oknem przesuwa się świat.
    Drzew gałęzie kłaniają się nisko,
    pokazując kolory swych szat.

    Ref. Wesołe wakacje, zaczęły się dzisiaj,
    żegnamy przedszkole,
    kolegów i misia.
    Wzywają nas pola,
    zielone i las.
    Niech żyją wakacje,
    wyruszać już czas.

    2. W dole rzeka wije się rzeka błękitna,
    wytyczając do morza swój szlak.
    Już na dobre zaczęło się lato,
    i z radości rozśpiewał się ptak.

    Ref. Wesołe wakacje, zaczęły się dzisiaj..

    3. Na wakacje pędzimy przed siebie,
    swoim szumem pozdrawia nas wiatr.
    Dziś za nami zostały równiny
    i witają nas szczyty Tatr.


Ref. Wesołe wakacje, zaczęły się dzisiaj..

- Rozmowa na temat piosenki:

  • Z ilu zwrotek składa się piosenka?  Czy ma refren?

  • Jest wesoła czy smutna? O czym opowiada?

-Karta pracy nr. 4 str.88

- Zabawa rozwijająca spostrzegawczość – Co zniknęło?

Układamy przed dzieckiem różne przedmioty. Dziecko nazywa je i stara się zapamiętać. Następnie zamyka oczy lub się odwraca, a my w tym czasie zabieramy jeden lub dwa przedmioty. zabawa polega na odgadnięciu, co zginęło. Liczba przedmiotów może być różna.