JAK MOTYWOWAĆ UCZNIÓW DO NAUKI

Aby mówić o motywacji trzeba się zastanowić  czym ona jest?
Motywacja to zespół czynności pobudzających do uczenia się. 

Osiągnięcia uczniów zależą od:

·         możliwości ucznia,

·         pracy nauczyciela,

·         świadomości ucznia,

·         środowiska rodzinnego i sytuacji materialnej ucznia,

·         wykształcenia rodziców,

·         grupy rówieśniczej,

·         atmosfery klasy,

·         doświadczeń z dzieciństwa.

Dzieci uczą się tego czego doświadczają:

·         zachęcane – uczą się wiary w siebie,

·         otaczane miłością , wyrozumiałością – uczą się cierpliwości,

·         chwalone – wdzięczności,

·         akceptowane – uczą się miłości, lubienia siebie,

·         uznane – uczą się mieć cel.


W rodzinie, gdzie zachęca się dzieci do nauki one uczą się chętniej. Motywowanie zaczyna się już
w przedszkolu. To ważny okres w życiu dziecka. Do 10 lat rozwija się mózg, ważne by w tym czasie wspierać dziecko.  Osiągnięcia ucznia zależą od samoakceptacji, uznania siebie, poczucia własnej wartości.
Motywacja nie trwa wiecznie, jest procesem ciągłym. Aby mieć motywacje i aby mieli ją uczniowie trzeba do czegoś dążyć, mieć ustalony cel. Motywacja wymaga nagrody. Gdy coś uczeń zrobi dobrze trzeba go pochwalić. Jeśli zrobi coś źle trzeba zareagować, zastosować karę.
Największą motywację osiąga dziecko w wieku sześciu lat przed rozpoczęciem nauki w szkole. Wtedy to dziecko chce jak najwięcej wiedzieć o szkole, z wielkim zainteresowaniem uczestniczy w zakupach szkolnych, ciekawe nowego i nieznanego. Dużą rolę w tym okresie powinni odegrać rodzice aby ta motywacja nie została stłamszona, aby nie przerodziła  się w motywacje negatywna czyli unikową. Nie należy straszyć dziecka szkołą, nauka, panią itd. Jeżeli jako rodzic będziemy ukazywać pozytywna stronę szkoły, dzięki której dziecko zdobędzie wiedzę, rozwinie zainteresowania oraz zdobędzie nowe umiejętności to wówczas motywacja jego będzie na wysokim poziomie.

INTERESUJ SIĘ POSTĘPAMI DZIECKA

Sama obecność rodziców na zebraniu w szkole jest dla dziecka bardzo istotna. Świadczy bowiem
o zainteresowaniu problemami syna, czy córki, o tym, że SA dla rodziców ważni. Jednak równie ważne jest zachowanie ojca, czy matki po przyjściu do domu i sposób przekazania informacji
o zebraniu. Dziecko oczekując na powrót rodzica z wywiadówki przeżywa duży stres i to nie tylko to, które ma coś na sumieniu. Po powrocie do domu spróbujmy:

·         powstrzymać emocje. Przekraczając próg domu nie krzyczmy np. ”koniec z telewizja dopóki nie poprawisz ocen’ itp.

·         znajdźmy czas na rozmowę,

·         nie zaczynajmy od informacji negatywnych,

·         mówmy o swoich odczuciach. Np. miło mi było, gdy pani Cie pochwaliła lub zmartwiło mnie Twoje zachowanie w szkole,

·         gdy są problemy – wspólnie ustalmy ich rozwiązanie.

WSPIERAJ , ALE NIE WYRĘCZAJ

Rodzice nie muszą na nowo uczyć się tego, co dziecko w szkole. Naukę pozostawmy dzieciom. Rodzice mają dziecko wspierać. Rodzice często za bardzo się angażują. Myślą, że w ten sposób pomagają dziecku, ale brną
w ślepą uliczkę, bo dzieciom coraz mniej zależy na odrabianiu lekcji.
Pomagając dziecku w odrabianiu zadań domowych nie należy wyręczać dziecka. Należy dziecko przyzwyczajać do podejmowania wysiłku, do pokonywania trudności, wtedy uwierzy we własne możliwości, a także uczy się rozwijać swoje uzdolnienia, a przede wszystkim uczy się odpowiedzialności za swoje postępowanie.

MĄDRZE  MOTYWUJ

W procesie szkolnego uczenia się motywacja odgrywa dużą rolę. Jest siłą pobudzającą do nauki, zdobywania wiedzy, rozszerzania zainteresowań. Kiedyś uważano, ze groźba pasa lub awantury zmotywuje do nauki. Od kar lepsze są nagrody, ale stosowanie ich musi być ostrożne. Złotym środkiem jest drobna nagroda, np. w postaci uznania rodziców, pochwały. Dziecko będzie miało poczucie, że rodzice interesują się jego życiem.

DOCENIAJ OSIĄGNIĘCIA DZIECKA

Warto rozróżnić tu dwa pojęcia: osiągnięcia a nie stopnie. Często pytamy dziecka po powrocie do domu: „co dziś dostałeś”, a powinniśmy zapytać: „czego się dziś nauczyłeś”. O ile łatwo jest doceniać osiągnięcia dziecka, które otrzymuje dobre stopnie, to gorzej jest z dzieckiem, które ma kłopoty
w nauce. Na początku warto się zastanowić, czy niepowodzenia w nauce nie są objawem jakiejś przyczyny. Jest różnica między dzieckiem, które nie chce się uczyć, a takim, które uczy się wolno i nie jest w stanie zrobić tego, co się od niego wymaga. W rozpoznaniu problemu może pomóc rozmowa
z wychowawca, czy pedagogiem szkolnym, a także badanie w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Gdy rozpoznamy naturę trudności, wspólnie zastanówmy się nad rozpoznaniem problemu.

NIE POZWÓL DZIECKU, BY ŹLE MÓWIŁO O SOBIE

Często mamy okazje słyszeć, że dziecko źle mówi o sobie: „jestem głupi”, „ nie dam rady”, „i tak mi się nie uda”. Są to głosy, które są wrogami sukcesu. Zastanówmy się skąd się to bierze. Czasem nieświadomie nadajemy dziecku etykietkę i tak o nim Myślimy: „ten jest zdolny, ten powolny, ten zapominalski”. Sprawiamy, że dziecko tak zaczyna mysleć o sobie. A przecież każde dziecko może być postrzegane jako osoba o wielorakich cechach: raz nieśmiała, raz hałaśliwa, raz powolna i zamyślona, a raz szybka i zdecydowana, ale nigdy niejednakowa, zawsze mająca szansę rozwoju.
Opatrywanie dzieci etykietami ogranicza ich nadzieję, marzenia i możliwości. Przyczynami „lęku przed niepowodzeniem” są również uogólnienia wynikające z  wcześniejszych doświadczeń. Lek przed niepowodzeniem powoduje u tych dzieci występowanie tendencji do rezygnacji, formułowanie niskich aspiracji
 i niskich oczekiwań, do unikania zadań czy wręcz wagarowania.

BUDUJ W DZIECKU POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI

Dziecko będzie myślało pozytywnie o sobie, gdy będzie miało poczucie własnej wartości. Rolą rodziców jest pomóc wykształcić w dziecku energię i inicjatywę by zrekompensować poczucie niskiej wartości, by znaleźć sposób  zrównoważenia swojej słabości, by dziecko myślało: „może nie jestem najlepszym uczniem w klasie, ale najlepiej śpiewam, czy gram w piłkę”. Jest to szczególnie ważne
w okresie dojrzewania, bo wówczas często jedynym źródłem poczucia własnej wartości jest akceptacja grupy rówieśniczej. Wiara we własne możliwości może zaprowadzić na sam szczyt, a jej brak powoduje utratę mnóstwa fantastycznych okazji do nauki, zabawy, poznania ciekawych ludzi.

Wśród elementów warunkujących powodzenie w nauce należy wymienić:

·         stan zdrowia i rozwój fizyczny dziecka,

·         rozwój motoryczny, umysłowy i emocjonalny,

·         rozwój zainteresowań zarówno przedmiotami nauki jak i zainteresowań pozaszkolnych,

·         atmosfera panująca w domu,

·         tryb życia, organizacja codziennych zajęć, w szczególności przygotowanie zadań domowych,

·         wszelkie wady fizyczne dziecka, zwłaszcza wady wzroku i słuchu jeśli nie są systematycznie leczone i odpowiednio korygowane, utrudniają uzyskiwanie sukcesów.

Omówione wyżej zasady są dość  ogólne. Nie da się sformułować gotowej recepty, jak pomagać dziecku. Do każdego należy podchodzić  indywidualnie. Jedne dzieci nie maja prawie żadnych problemów z nauka, innym nie idzie z większości przedmiotów. Rodzicielska „pierwsza pomoc” powinna być więc dostosowana do potrzeb dziecka, a rodzice znają swoje dzieci najlepiej.

Postawa rodziców, wychowawców jest ważnym czynnikiem  decydującym o osiągnięciach szkolnych, przy czym rodzice są najważniejszymi osobami – niezmiennymi wychowawcami. Rodzice i nauczyciele muszą ze sobą partnersko współpracować, starać się być dla ucznia autorytetem, wartościową osobą, mającą jasno określony cel życia, jasna motywację jego osiągnięcia. Uczeń musi wiedzieć, ze zdobywanie nauki jest jego szansą na rozwój, oknem na świat, przygotowuje do umiejętności wykonywania zawodu w życiu dorosłym. Należy wyjaśnić uczniowi, ze niepowodzenia w nauce nie przekreślają tej szansy, lecz są sygnałem do większego wysiłku.

Reasumując najbardziej skuteczna forma mobilizowania dzieci do nauki jest ścisła, dojrzała
 i rzetelna współpraca rodziców i nauczycieli, uwzględniająca możliwości dziecka i troskę o jego rozwój.